Najważniejsza różnica: bób kontra ciecierzyca
Fundamentem taameyi jest bób (najczęściej łuskany, suszony, moczony przez noc), a klasycznego falafela – ciecierzyca. Ta różnica zmienia niemal wszystko: od tekstury po zachowanie w oleju. Bób potrafi dać środek delikatniejszy i bardziej wilgotny, a jednocześnie świetnie „nosi” zioła. Ciecierzyca z kolei daje strukturę bardziej kruchą i „ziarnistą”, z wyraźnym, lekko orzechowym tłem.
W praktyce, gdy ugryziesz dobrze zrobioną taameyę, możesz poczuć subtelnie słodkawy, roślinny smak i wyraźną nutę świeżej zieleniny. Przy falafelu częściej wybijają się przyprawy, a baza jest bardziej neutralna i „ciecierzycowa”. Jeśli jesteś wrażliwy na ciężkość potraw, taameya bywa odbierana jako lżejsza w odbiorze, choć kalorycznie oba dania są zbliżone (smażone w głębokim tłuszczu).
Zioła i kolor: dlaczego taameya bywa zielona w środku
Taameya często wygląda jak mały zielony skarb ukryty pod złotą skorupką. To zasługa dużej ilości natki kolendry, pietruszki, czasem koperku, a także pora czy szczypioru. Te dodatki nie są tylko ozdobą – budują charakterystyczny, świeży aromat, który kojarzy się z egipskimi targami ziołowymi, gdzie pęczki zieleniny układa się jak bukiety.
W falafelu też spotyka się zioła, ale zwykle nie dominują aż tak mocno. Efekt wizualny jest więc inny: falafel najczęściej ma środek jasny, beżowy lub żółtawy. Dla turysty to prosty test „na oko”: jeśli w środku jest intensywnie zielono, najprawdopodobniej jesz taameyę (albo falafel w bardzo ziołowej interpretacji). W Egipcie zielony środek to wręcz powód do dumy: znak, że masa była świeża i hojnie doprawiona.
Tekstura i smażenie: chrupkość, lekkość i „pęcherzyki” skórki
Różne strączki zachowują się inaczej w trakcie mielenia i smażenia. Taameya z bobu często bywa bardziej miękka w środku, a jej skórka potrafi tworzyć delikatne pęcherzyki – szczególnie gdy masa jest dobrze napowietrzona i odpowiednio „związana”. W Egipcie spotkasz też zwyczaj obtaczania kotlecików w sezamie, co dodaje dodatkowej chrupkości i przyjemnego, prażonego aromatu.
Falafel z ciecierzycy częściej bywa zwarty i kruchy, z wyraźnymi drobinkami. Oba warianty mogą być znakomite, ale warto wiedzieć, czego oczekiwać: taameya to „zielona, ziołowa chmurka” w złotej skorupce, a falafel to „orzechowa, przyprawowa kula” o bardziej klasycznej strukturze. Dla smakoszy to różnica jak między dwoma rodzajami pieczywa: oba sycą, ale każde opowiada inną historię.