Morze Śródziemne w Egipcie: inny kolor, inny rytm, inny klimat
Jedną z największych niespodzianek dla osób przyzwyczajonych do egipskiego Morza Czerwonego jest charakter wody w Marsa Matruh. Morze Śródziemne ma tu barwę niezwykle jasną, często mleczno-turkusową przy brzegu i głębszą, szafirową dalej od lądu. Nie ma tu takich raf koralowych jak w Sharm el-Sheikh czy Marsa Alam, ale za to plaża oferuje bardziej klasyczne, śródziemnomorskie doświadczenie kąpieli: fale, świeży wiatr, chłodniejszą wodę i szerokie światło. Dla wielu turystów to zaskoczenie, bo odkrywają Egipt mniej pustynny, a bardziej nadmorski w europejskim sensie.
Agiba ma jednak swoje kaprysy. Fale bywają silne, a zejście do wody nie zawsze jest łagodne, dlatego warto zachować ostrożność, szczególnie z dziećmi. W sezonie letnim, zwłaszcza od czerwca do września, plaża potrafi być bardzo popularna wśród lokalnych urlopowiczów, co zmienia jej charakter z cichej zatoczki w gwarne miejsce spotkań. Poza szczytem sezonu bywa spokojniej, a wtedy można najpełniej poczuć, dlaczego plaża Agiba uchodzi za jeden z naturalnych skarbów północnego Egiptu. Najlepiej przyjechać rano lub późnym popołudniem, kiedy światło podkreśla fakturę klifów.
Czy Agiba jest lepsza od plaż w Hurghadzie, Sharm el-Sheikh i Marsa Alam?
Porównanie Agiby z plażami nad Morzem Czerwonym jest trochę jak zestawianie kameralnego teatru z wielką sceną operową. Hurghada i Sharm el-Sheikh wygrywają infrastrukturą: hotelami, restauracjami, centrami nurkowymi, pomostami, wycieczkami i przewidywalnością. Marsa Alam zachwyca rafami, żółwiami, delfinami i długimi plażami, które często należą do resortów. Agiba nie konkuruje w tych kategoriach. Nie jest miejscem, do którego jedzie się na tydzień all inclusive z planem codziennego snorkelowania. Jej przewaga polega na widoku, nastroju i poczuciu odkrycia.
Jeśli ktoś szuka najpiękniejszej plaży Egiptu rozumianej jako miejsce z idealnym piaskiem, spokojną wodą, pełną obsługą i łatwym dostępem, prawdopodobnie wybierze inną lokalizację. Jeśli jednak piękno mierzyć krajobrazem, kontrastem skał i morza oraz emocją pierwszego spojrzenia, Agiba jest bardzo wysoko na liście. To plaża, która świetnie wygląda z góry, zachwyca na zdjęciach i daje poczucie, że Egipt ma twarze znacznie mniej oczywiste niż foldery biur podróży. W tej kategorii Agiba może wygrać nawet z bardziej znanymi kurortami.
Najlepszy czas na wizytę i praktyczne wskazówki dla podróżnych
Najlepszym okresem na odwiedzenie Agiby jest późna wiosna, początek lata oraz wczesna jesień. W maju, czerwcu, wrześniu i październiku pogoda zwykle sprzyja plażowaniu, a temperatury są przyjemniejsze niż w głębi Egiptu. W lipcu i sierpniu Marsa Matruh przeżywa wakacyjny szczyt, ponieważ przyjeżdża tu wielu Egipcjan. Atmosfera staje się wtedy bardzo żywa, rodzinna i kolorowa, ale osoby szukające ciszy mogą poczuć się zaskoczone. Dla fotografów najlepsze są poranki oraz godziny przed zachodem słońca, gdy turkusowa woda i wapienne skały zyskują najładniejsze odcienie.
Warto zabrać wygodne obuwie, bo zejście do plaży może być strome, a skały miejscami śliskie lub nierówne. Przyda się woda, nakrycie głowy, krem z filtrem i ręcznik, ponieważ infrastruktura bywa ograniczona i zmienna w zależności od sezonu. Nie należy zakładać, że na miejscu zawsze znajdzie się pełne zaplecze gastronomiczne czy komfortowe przebieralnie. Agiba najlepiej smakuje tym, którzy są gotowi na odrobinę improwizacji. W zamian daje coś, czego nie da się zarezerwować w pakiecie hotelowym: naturalny zachwyt i widok, który zostaje w pamięci na długo.